Obserwatorzy

poniedziałek, 4 lutego 2013

no jestem :)

wiem... chwilkę to trwało...
pokażę w kilku odsłonach czym żyłam przez czas nieobecności w necie...
postanowiłam w tym czasie przeorać schematy przeróżne, które zmagazynowałam na komputerze "na potem"...
i tak nauczyłam się w końcu cieniowanych kulek... i jak zwykle- kiedy załapałam- nie mogłam przestać :)
jakoś zdjeć nie powala, ale dysponuję na razie tylko telefonem... może później będzie coś lepszego


















a tak w ogóle to zostałam wyróżniona, blond uznała, że zasłużyłam... ale mnie ucieszyła :) dziękuję :)
w zabawie należy odpowiedzieć na pytania i podać swoje nominacje do wyróżnień... pierwsze uczynię, ale nie bedę wyróżniać, bo musiałabym wszystkich i musiałyby wrócić do osób, które mnie nominowały... bo jak tu pominąć blond albo Eridhan....


1.Co oprócz swojej pasji lubisz robić? - lubię posiedzieć przy necie, gram troszkę na kurniku, lubię poczytać, pogapić się na świat :)
2. O czym marzysz? - o! i tu mam problem, bo nie umiem tego zidentyfikować... w moim poczuciu nie marzę o niczym... no może tylko o mężczyźnie mojego życia :)
3.Jakbyś mogła wybrać jedno miejsce na świecie, to gdzie chciałabyś zamieszkać?- źle znoszę przeprowadzki wszelakie, więc zmiana miejsca zamieszkania kojarzy mi się ze stresem....ale może... w jakimś prostym domku na odludziu :)
4.Ulubiony napój.- kawa... no lubię bardzo, ale z powodu problemów z ciśnieniem mogę rzadko
5. Ulubiony film.- nie mam ulubionego.... ale lubię wracać do kiedyś już obejrzanych starych polskich komedii- Kingsajz, Kiler, Sexmisja...- ciągle mnie bawią
6.Czy lubisz gotować?(co?:))- lubię :) ostatnio na tapecie mam bułeczki
7. Boisz się czegoś?- kazdy się boi... ja mam tych strachów tyle, że nie będę was nimi... straszyć :)
8.Ulubiona książka.- może nie tyle ksiązka, ile autor... łykam wszystko co znajdę Mateusza Grzesiaka, Wojciecha Eichelbergera
9.Blondynka czy brunetka( a może ruda?:))- a za mną chodzi siwizna :)
10.Kot czy pies?- kot za bardzo niezależny... raczej pies, ale też bez szału
11.Jakiego koloru NIE lubisz?- jakoś mi nie po drodze z zielonym


piątek, 18 stycznia 2013

Nie ma...

... mnie w necie, ale w krainie koralikow  jestem jak najbardziej... Plote jak najeta, czasu z powodu braku netu mam sporo... Wkrótce wracam i sie pochwałę ;)

piątek, 11 stycznia 2013

czarność, ale nie mroczność

... bo gwiazdki świecą urokiem :)
wersja taka, bym powiedziała... męska :)


    



poniedziałek, 7 stycznia 2013

gwiazdki z nieba

tuz przed świętami, jako prezenty zrobiłam kilka takich oto zakładek do książek



a tutaj kolejna gwiazdka, z której będzie breloczek



niedziela, 6 stycznia 2013

buddyjski wisior

oponka w iście buddyjskich kolorach



dyndu dyndu i chybotu

znów zawieszki :)


energetyczne kropelki



 i jej wysokość turkusowatość, co się nijak nie chciała ostro sfocić (nawet na gładkim tle)   ;)


sobota, 5 stycznia 2013

bransoletki

dziś jeszcze ze staroci pokażę heringbonowe bransoletki- bardzo wdzięcznie się je szyje






wieszadełka

... w formie kuleczek... jako, że wraz z perełkami zakupiłam posrebrzane maleńkie kuleczki do plecenia kropelek i kulek, znów powstały, kropelki w planach niedalekich




piątek, 4 stycznia 2013

to już nałóg

przyszły dziś pocztą zamówione na okoliczność oponek perełki
no to co miałam zrobić? no plotę je dalej.... ale zdjęcie wyszło takie sobie, bo światło już nienajlepsze... a same oponki poszły już w świat

kap kap

wracam do starszych prac
dużym osiągnięciem była świeżo nabyta umiejętność plecenia kropelek- schemat na początku magicznie zakręcony i nieczytelny, po innym spojrzeniu zaproponowanym w tutorialu krok po kroku nagle okazał się  logiczny i całkiem nietrudny- naplotłam kilkanaście kropelek i kuleczek do kompletu





czwartek, 3 stycznia 2013

eksperyment

idę za ciosem, bo tak mi się spodobały oponki, że uplotłam dziś jeszcze jedną... eksperyment polegał na tym, że pobawiłam się innymi niż w schemacie koralikami, co spowodowało, że praca była dość ciężka (w przeciwieństwie do oryginału), rozłaziła się w trakcie szycia i koraliki nie chciały siedzieć w przeznaczonym im miejscu
efekt?... sami zobaczcie... krzywus na maxa, nie? :)

edit:
poprawiłam go... no teraz jest taki, jak trzeba :)


środa, 2 stycznia 2013

a dzis...

zrobiłam takie cudeńko :)


tutorial tutaj

wtorek, 1 stycznia 2013

oplatanie kamieni

w końcu spróbowałam oplatania kamieni przeróżnych